Blog > Komentarze do wpisu

Mufinki cytrynowe



Myśląc o mufinkach (muffinkach?), które znowu (znowu!) upiekłam przychodzi mi do głowy skecz grupy Monty Pythona o jednym takim Robin Hoodzie, który zamiast zabierać bogatym złoto... okradał ich z łubinu i dawał biednym. Efekt był taki że wszyscy jedli łubin, spali w łubinie, kot .... Dobra, nie powiem co się z nim stało;) stosowny film można znaleźć napewno w internecie! Więc łubin to takie coś co ciągle ale to ciągle się pojawia i jest wszędzie: zupełnie jak mufinki w mojej kuchni:) Narazie z pożytkiem, ciekawe kiedy ktoś zacznie się buntować. Dziś przepis na bardzo-bardzo aromatyczne mufinki cytrynowe jogurtowe!

Uwaga!Uwaga! przepis na 10 mufinków, a nie na 12 jak to zazwyczaj bywa;)

Mufinki cytrynowe
Składniki:
1 szklanka mąki 
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 szczypty sody
50gram masła
1/3 szklanki cukru
1 jajko
pół szklanki kogurtu naturalnego bez cukru
starta skórka z jednej, sparzonej cytryny
1 łyżka soku z cytryny



Tradycyjnie- wszystkie składniki suche wymieszać ze sobą w jednej misce, wszystkie mokre składniki w drugiej misce. Następnie mokre składniki wymieszać z suchymi aż do uzyskania masy. Jeśli masa wydaje się nam za gęsta można dodać trochę więcej soku z cytryny albo jogurtu (ja dodałam jedną dodatkową łyżkę jogurtu i dokropiłam trochę cytryny). Masą napełnić papierki w foremce. Piec 20 minut w temperaturze 190 st C.



Następnym razem postaram się o coś nie-mufinkowego! Całe szczęście idą święta, więc są ku temu możliwości:)

wtorek, 11 marca 2008, aniellska

Polecane wpisy

Komentarze
2008/03/14 21:46:12
Bardzo apetyczne te Twoje mufinki :)